kermit xx
_________________________________________________________________________________
*Oczami Grace*
Obudziły mnie promienie słoneczne wpadające przez okno do pokoju. Otworzyłam oczy i próbowałam się przeciągnąć, lecz uniemożliwiła mi to pozycja w jakiej się znajdowałam. Po chwili zorientowałam się, że zasnęłam w parapecie, na którym dzisiaj wcześnie rano prowadziłam swoje rozmyślania i widocznie zasnęłam.
- Cholera jasna! - Mruknęłam próbując się wyprostować. Każda najmniejsza kostka, każdy mięsień, oraz każde ścięgno wyło z powodu luksusu , którego sobie zafundowałam podczas snu.
- Zapamiętać : nigdy więcej nie zasypiać na parapecie, choćby mieliby mi za to płacić... Ja walę... Mój kręgosłup! - Jęczałam snując się po domu w poszukiwaniu ciepłych kapci.
Trzeba przyznać, że jestem niezłym zmarźlakiem, bo pomimo tego, że jest środek lipca ja i tak po domu chodzę w ciepłych skarpetach i bamboszach.
Gdy papcie zostały znalezione, udałam się w stronę kuchni na łowy. "Dzień bez kawy , jest dniem straconym!" - Tak brzmi napis powieszony nad ekspresem do owego napoju.
Po chwili w moim domu dało się czuć zapach naparu, który miał zadziwiającą moc pobudzania kogoś do życia.
Wzięłam swój "napój bogów" i udałam się do salonu, aby klapnąć na kanapie i włączyć maszynę kradnącą czas (czyt. telewizor). W końcu mam wakacje , więc zamierzam je wykorzystać maksymalnie.
Spojrzałam na zegar. 9:42. Jest tak wcześnie ... A ja mam wakacje i już jestem na nogach?! Trudno. Jak już wstałam, to nie ma zmiłuj i trzeba myśleć co będziemy dzisiaj robić.
- Prawdopodobnie wpadnie do mnie Lily, pójdziemy na spacer, posiedzimy, pogadamy... Może wieczorem wyskoczymy do Londynu do jakiegoś klubu? Pożyjemy-zobaczymy, a teraz trzeba przetrwać jakoś kolejny dzień. - Stwierdziłam, po czym wróciłam do tej jakże interesującej czynności, jaką jest "skakanie" po kanałach, w poszukiwaniu czegoś interesującego
*Oczami Hazzy*
- Wstawać k*rwa! - Krzyczałem pukając w drzwi od sypialni chłopaków. Gdy mój poranny rytuał, czyli pobudka chłopaków, dobiegła końca, zszedłem na dół w samych bokserkach, przeciągnąłem się i wyszedłem na taras ogarnąć temperaturę i pogodę, jaką dziś sprezentuje nam Londyn.
- No cóż. szału nie ma tyłka nie urywa, staniki nie latają. Jednym słowem średnio. Średnio ciepło, średnio słonecznie, średnio wilgotno, średnio pochmurnie, po prostu średnio. Wszystko jest dzisiaj średnie. - Mamrotałem do siebie pod nosem, patrząc w niebo na latające ptaki i przepływające chmury.
Po skończonej "inspekcji" i krytyce pogody, wróciłem do domu i skierowałem się do kuchni, w której po chwili zjawił się Liam, również w samej bieliźnie. Podczas gdy ja parzyłem sobie herbatę , on grzebał w szafkach i mruczał ciągle pod nosem jak mantrę: "- Nie tu.", "- Tutaj też nie.", albo "- Gdzie to kurde jest?!". Zaciekawiło mnie czego on tak ciągle szuka, więc postanowiłem się go o to spytać.
- Czego tak zawzięcie szukasz Li? - Zapytałem uśmiechając się pod nosem , gdyż domyślałem się już odpowiedzi.
- Tabletek na kaca. Widziałeś je może gdzieś? - Spytał się mnie patrząc błagalnym i zmęczonym wzrokiem. Ja w odpowiedzi sięgnąłem do jednej z szuflad i wyciągnąłem owe tabletki, po czym rzuciłem je w stronę czekającego kumpla.
- Dzięki, bro! Gdyby nie ty, pewnie bym ich nie znalazł.
- Drobiazg. - Odparłem i usiadłem na blacie popijając herbatę. Rzuciłem tylko jeszcze okiem na zegar. 9:42.
***
_________________________________________________________________________________
A oto mamy pierwszy rozdział :D ! Bardzo się cieszę z tego powodu :3 . Mam nadzieję ,że wam się podobał i zostawicie ślad po sobie w komentarzu ;) . Rozdział drugi pojawi się w najbliższych dniach ( jeśli dobrze pójdzie) . Możecie zadawać pytania bohaterom ! Pytajcie :) .
Tu znajdziecie mojego aska, twittera i fanpage'a na facebooku :) <KLIK>
Z góry przepraszam za wszelkie błędy. Wybaczcie , ale jestem tylko człowiekiem , a nie maszyną :).
kermit xx
Warte przeczytania, naprawdę. Czekam na ciąg dalszy ;33
OdpowiedzUsuńZapowiada się ciekawie. Będę tu wpadać to na pewno. Widzę, że tajemnicza jesteś :D Zapraszam do mnie http://youdonotgobackto.blogspot.com/ :D
OdpowiedzUsuńjestem jestem ;p
Usuńzaraz wpadnę :*
Tak jak i prolog, tak samo rozdział wciągają! Życzę weny i czekam na nexta ;)
OdpowiedzUsuńKermit jesteś bogiem.
OdpowiedzUsuńhaha nie no bez przesady ;p
UsuńO Kurwa .......... To jest Zajebiste bd tu codziennie ! dodaj jak najszybciej 2 rozdział proszeeeee. ;D
OdpowiedzUsuńpostaram się :)
UsuńSpoko .xd Dodawaj częściej xd
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie http://create-unity.blogspot.com/
Super *_* Już nie mg się doczekać kolejnych rozdziałów ;3
OdpowiedzUsuńMoglabys dodać obsterwatorów, bo chciałabym byc na bierząco z twoim opowiadankiem :)
OdpowiedzUsuńA co do rozdziału, taki że owcbhusdjiosapkozanklxa!!
http://polskie-opowiadania-1d.blogspot.com/
gdyby ktoś mógłby mi podać sekret , jak to zrobić .. bo za ... nie mogę znaleźć !
UsuńTeż najpierw nie mogłam znaleźć :P
UsuńUkład>Dodaj gadżet>więcej gadżetów i tam na pierwszej pozycji sa obserwatorzy :>>
chyba już ich ustawiłam :))
Usuń